Sztuczność jest żywiołem istoty ludzkiej

Sztuczność jest żywiołem istoty ludzkiej

Istoty nieświadome są bardziej szczęśliwe 18 września 2013

Podobnie jak dla Gombrowicza nie istnieje dla mnie myśl i uczucie prawdziwie autentyczne, całkowicie „własne”. Sztuczność nawet w najintymniejszych odruchach jest żywiołem istoty ludzkiej, nazywanej „międzyludzkim”. Od zawsze mierziło mnie kiedyś ktoś ustawicznie tłukł bardzo oklepane już stwierdzenie „jestem sobą” – bzdura! Nie jesteś, a przynajmniej nie w takim stopniu jak Ci się wydaje. Nie płacz – to nie jest coś złego, to bardzo naturalne, bardzo pierwotne. W swoim byciu sobą nie jesteśmy samoistni, jesteśmy funkcją innych ludzi, musimy być takimi, jakimi nas widzą. Człowiek jest stwarzany przez pojedynczego człowieka, przez inną osobę. Inaczej zachowujesz się w jednym, inaczej w drugim miejscu, inaczej rozmawiasz ze znajomymi, czasami nawet udajesz kogoś kim nie jesteś. Nie pisz nawet, że tak Ci się nigdy nie zdarzyło – będziesz wtedy kłamał.

To idea międzyludzkiego pcha nas na Facebooka, pcha nas na blogi. Słowo „autokreacja” została zastąpiona pięknym sformułowaniem jakim jest „personal branding”, który w skrajnych przypadkach zamienia się w „personal exposing”, internetową porno-kreację ukazującą wszystko – nasze emocje, nasze mieszkania, nasze sypialnie, nasze dzieci, wszystko, to co powinniśmy zachować dla siebie – te rzeczy stanowią pożywkę dla wariatów, pedofili, złodziei, ludzi znudzonych swoim nudnym życiem ludzi, którzy chłoną tę głupotę, którą bardzo chętnie się dzielimy.

Czy w social media my stwarzamy formę? Czy ona stwarza nas? Nie ma chyba wątpliwości, że w tym miejscu jak nigdzie indziej, możemy stworzyć taką formę, z której będziemy najbardziej zadowoleni. Nie zawsze jednak możemy „granicę naszej formy” dostrzec w sposób wystarczający i wtedy znaczenie formy dla konkretnej jednostki może stać się przytłaczające. W ten sposób stajemy się więźniami naszej formy, która przenika nas na tyle, że nijak nie możemy się z niej wydostać.

Bloger może świetnie opisywać swoje życie, pisać swój dziennik, może być dziennikarzem, ale przede wszystkim jest aktorem w teatrze, który jest nazwą jego domeny internetowej. Gra to podstawowy sposób odnoszenia się ludzi do siebie. To sposób komunikacji, sposób przekazywania informacji – tak to po prostu działa.