Bo tu się rozchodzi o konkret, proszę Państwa. Konkret. Jeśli codziennie, tak jak ja, otrzymujecie w pracy sporo maili, pewnie zaczyna Was drażnić brak ich zwięzłości. Otrzymywane wiadomości są długie i rozlazłe. Tak naprawdę mogą się zmieścić w paru zdaniach. Konkretnych zdaniach.
Co nam daje lepsze sprecyzowanie wiadomości? Oczywiście, oszczędzamy te parę sekund/minut podczas czytania listu. Jasno przedstawiony problem/sytuacja/prośba umożliwia nam szybszą reakcję. Czasem jest tak, że po przeczytaniu jednego, dwóch zdań wpada mi do głowy mnóstwo pomysłów, które gdzieś ulatują, jeśli się okazuje, że jestem dopiero w 1/100 całego mailowego wypracowania.
„Mniej niż pięć zdań, często uznawane jest za coś zbyt niegrzecznego, więcej niż pięć zdań, za stratę czasu”
– Guy Kawasaki
Przepis?
E-mail przede wszystkim powinien odpowiadać na proste pytania:
– Kim jesteś?
– Czego chcesz?
– Dlaczego piszesz do mnie?
– Dlaczego Twoja wiadomość jest dla mnie interesująca?
– Jeśli odpiszę, co dalej?
Proste!
Zwięzłe, krótkie, konkretne e-maile w pracy są pewnego rodzaju wyrazem szacunku dla osoby, która je otrzymuje. Nikt przecież nie lubi lania wody.
Sprawdź również co mówi o Tobie Twoja stopka mailowa i dlaczego być może warto ją poprawić.