To uczucie kiedy orientujesz się, że w kieszeni nie masz telefonu. Milion myśli, gdzie on może być. Wypadł z kieszeni, padł ofiarą kieszonkowca, a może zostawiłeś go w domu? Pot, łzy, stres. Do tego niewielkiego urządzenia, jak do żadnego innego czujemy gigantyczne przywiązanie – bo kontakty, bo może ktoś zadzwoni, bo Facebook, bo sprawdzanie poczty.
Telefon towarzyszy nam przez 24 godziny na dobę. Kiedy się nudzimy sięgamy po niego, bo trzeba sprawdzić „lajki”, zacheckinować się na Foursquare, sprawdzić maila etc. – to przesunięcie palcem, po klawiaturze, odświeżenie Twittera i Facebooka jest jak mentalny orgazm – uff, sprawdziłem, czuję się zaspokojony – na….5 minut. Masz tak? Jesteś chory! Niektórzy mówią na to FOMO „fear of missing out” (co to jest FOMO możesz przeczytać tutaj i tutaj) Ale przecież…
Na wszystko jest jakaś aplikacja
Jeśli jesteś uzależniony od swojego telefonu i nawet w towarzystwie, co chwilę musisz zerkać na magiczny wyświetlacz, ściągnij aplikację The Downside App. Ta app’ka sprytnie wykorzystuje Twoje ukochane urządzenie przeciwko Tobie. Jeśli Twoi znajomi mają takie same problemy to świetnie – wszyscy możecie wykorzystać sprytny element grywalizacji – btw. chodzisz na tweetupy? Już powinieneś mieć Downside App na swoim telefonie!
Jak to działa?
W czasie spotkania, wszyscy Twoi znajomi (również ty) włączacie aplikacje i kładziecie telefony na stoliku ekranem do dołu. Pierwsza osoba, która podniesie telefon przegrywa i….stawia kolejkę/lunch/lub coś innego wszystkim „graczom” biorącym udział w grze. Nie ważne czy dzwoni dziewczyna, mama, szef, nie ważne czy co chwilę słyszysz powiadomienia wysyłane z Twittera – podnosisz telefon – przegrywasz i musisz liczyć się z karą. Wygrasz – objesz/opijesz się za free ;]. Downside App to świetny przykład na przekształcenie irytującego problemu w dobrą zabawę. Bądźmy offline bardziej!
Aplikacja jest darmowa i na razie dostępna tylko na iOS’a. Więcej: downsideapp.com