Jak przestać marudzić na swoją pracę - Paweł Bielecki

Jak przestać marudzić na swoją pracę

Praca 26 marca 2013

Gdy nie mamy pracy marudzimy, że nie możemy jej znaleźć. Gdy już ją znajdziemy, marudzimy na to, że jest ona „taka sobie”, że się „nie spełniamy”. W jednym i drugim przypadku jesteśmy nieszczęśliwi. Dzieje się tak dlatego, że zazwyczaj mamy zbyt wygórowane oczekiwania, ale również sami pracodawcy każą nam sprostać nierealistycznym warunkom.

Wpływ na to, że nie lubimy naszej pracy ma również otoczenie wokół nas – rodzice, znajomi, przyjaciele, pracodawcy, rząd, pudelek, Twój Styl, TVN24, MTV, współpracownicy etc. Twoja dziewczyna chce żebyś dostawał sporą wypłatę; dziecko oczekuje, że kupisz mu najnowszy zestaw klocków Lego; rodzice, chcą mieć wreszcie powód do chwalenia się tym co robisz i jak Ci się dobrze wiedzie; współpracownicy chcą byś robił więcej niż robisz, a szef żebyś najlepiej spędzał noce w pracy i wykonywał każde polecenie perfekcyjnie i najlepiej w mgnieniu oka.

Mimo marudzenia pracujemy, bo wydaje nam się, że dzięki temu będziemy spełnieni, zaspokoimy swoje i innych potrzeby. Co za tym idzie, nie dosypiamy, życie towarzyskie nie istnieje, częściej boli nas głowa, a kręgosłup kostnieje z braku ruchu.

Chcesz tego? Chcesz spełniać te wszystkie oczekiwania? Czy na tym faktycznie Ci zależy?

Zajmij się sobą. Zacznij być egoistą. Zastanów się, czego inni od Ciebie oczekują i przede wszystkim czego oczekujesz od samego siebie. Być może kiedy się odprężysz uzmysłowisz sobie, że jesteś zadowolony z tego co robisz. Inne podejście naprawdę może poprawić Ci humor i zmienić podejście do pracy.

Jeśli siedzi w Tobie zatwardziały altruista. A słowo „egoizm” odpychasz od siebie jak najdalej, to cóż, życzę Ci przykrych turbulencji w samolocie, takich, żeby z sufitu spadły maski.

Taki lot z problemami jest perfekcyjną lekcją egoizmu. Jeśli integralność kabiny jest zagrożona ma się około 15 sekund, aby założyć maskę i zacząć przez nią oddychać. Jeśli nie zdążymy – stracimy przytomność. W przypadku, gdy podróżujemy z dzieckiem, nigdy nie pomagamy mu w pierwszej kolejności. Najpierw zakładamy maskę sobie. Gdy nas „odetnie” nie będziemy przecież w stanie mu już pomóc, prawda?

Egoizm, obejmuje także pomaganie innym. Bycie egoistą nie jest pozbawione sensu. Zadbaj więc o swoje szczęście, by móc obdarzyć szczęściem innych.